Mediolan i Bergamo


Moja podróż: 21-24 listopad 2016

Kolejna spontaniczna podróż, która zaczęła się od tego, że pewnego październikowego dnia mając w pracy dłuższą przerwę weszłam (w sumie zupełnie bez celu) na stronę Ryanaira. Nie byłam przygotowana ani finansowo, ani czasowo, żeby kupić bilet gdziekolwiek. Dodatkowo, dziwnym zbiegiem okoliczności szybko znalazły się dwie chętne osoby z pracy... "ale okazja!" no i stało się :). Decyzja o zakupie biletów była konkretna i bardzo szybka. Tym sposobem spędziliśmy dwa dni w Mediolanie i dwa dni w Bergamo. 


1. Mediolan i Bergamo w listopadzie

Jeżeli po własnych doświadczeniach mam polecić zwiedzanie tych dwóch miast późną jesienią, to szczerze odradzałabym ;). Pogoda totalnie nam się nie udała. Przez bite dwa dni od rana do wieczora padał deszcz. Pierwszy raz bolały mnie ręce od trzymania parasola. To nie był "deszczyk", raczej ulewa połączona z silnym wiatrem. W listopadzie temp. powietrza w Mediolanie wynosi średnio 11 st. C. Podczas naszego pobytu (mimo opadów) odczuwalne było ok. 10.


(źródło: http://www.travelplanet.pl/przewodnik/wlochy/mediolan/temperatury/)

Oczywiście nie zniechęcam do planowania podróży do Mediolanu i Bergamo w listopadzie. Może widocznie my mieliśmy takiego pecha, że chodziliśmy całe dnie przemoczeni. Patrząc na to z innej strony, zarówno jedno, jak i drugie miasto zwiedzało się bardzo przyjemnie, nie depcząc innym po piętach. Nie było problemu ze zrobieniem ładnego zdjęcia przy słynnej "białej" katedrze, czy na stadionie San Siro, w którym już w ogóle była garstka odwiedzających. Choć w Mediolanie (jak to na ogół bywa w dużych miastach) korki na ulicach w godzinach szczytu były bardzo duże, to korzystając z metra, mogliśmy bez problemu dostać się do najważniejszych punktów. 

W Bergamo podobnie jak w Mediolanie powiało spokojem, bez natłoku ludzi :). Tu przynajmniej poszczęściło nam się z pogodą, bo nie padało! Jak wiadomo, ciężko wpasować termin podróży w pogodę, ale jeżeli nie chcecie zwiedzać miasta przy ponad 20-stopniowym upale i w tłumie zorganizowanych wycieczek, to najlepiej wybrać się tam poza okresem letnim, czyli w miesiącach październik-maj. Należy jednak wziąć pod uwagę (jeżeli chodzi o Bergamo), że w sezonie zimowym dość sporo ludzi przyjeżdża tu na narty. Jak można się łatwo domyślić grudzień-styczeń (i też pewnie początek lutego) również nie będą należały do najprzyjemniejszych pod względem zwiedzania.


2. Przeloty i lotnisko w Bergamo

Lotnisko w Bergamo

Bilety kupiliśmy pod koniec października za 140 zł od osoby, z wylotem z Wrocławia i przylotem do Gdańska. Ryanair co jakiś czas robi (z różnych okazji) promocje, w których możemy faktycznie znaleźć przeloty za śmieszne pieniądze. Warto co jakiś czas zaglądać na stronę przewoźnika. 

W obrębie Mediolanu znajdziemy trzy lotniska: Mediolan-Linate, Mediolan-Malpensa i Bergamo-Orio al Serio nazywane też Mediolan-Bergamo. Port lotniczy Mediolan-Linate mieście się w samym Mediolanie, a dwa kolejne oddalone są od niego o ok. 50 km. 

Z Polski bezpośrednio i najtaniej dolecimy na lotniska:

Mediolan-Malpensa - Ryanairem z Katowic,
Bergamo-Orio al Serio (albo Mediolan-Bergamo) - Ryanairem z Wrocławia, Gdańska, Warszawy-Modlin, Krakowa i Wizzairem z Gdańska, Katowic i Warszawy-Chopina.


Przykładowe ceny przelotów liniami Ryanair, termin: 16.10-20.10.2017, cena 170 zł 



Lotnisko w Bergamo wspominam bardzo dobrze. Ciężko się tutaj zgubić. Najbardziej interesująca w tym wszystkim była kontrola bezpieczeństwa tzw. "security control" - weseli panowie zagadujący co drugiego pasażera i od czasu do czasu zerkający na prześwietlany bagaż ;). Oczywiście patrząc pod kontekstem bezpieczeństwa nie jest to dobre, ale już któryś raz z kolei lecąc z Włoch spotkałam się z podobną sytuacją i luźnym podejściem kontroli w tej strefie. Tuż po wyjściu z lotniska znajduje się przystanek autobusowy, z którego możemy dojechać bezpośrednio do centrum Bergamo.


Lotnisko w Bergamo 



3. Transport - Mediolan i Bergamo  
Dworzec kolejowy - Stazione di Milano Centrale


Jak już wcześniej wspomniałam, spędziliśmy dwa dni w Mediolanie i dwa w Bergamo. Były to oczywiście niepełne dni ze względu na późne/wczesne godziny przylotu i odlotu, ale i tak udało nam się sporo zobaczyć. 

Po wyjściu z lotniska w Bergamo znajdziemy przystanek autobusowy, a obok niego biletomat, w którym można nabyć bilet na przejazd autobusem bezpośrednio do centrum Bergamo. Niestety nie pamiętam ceny, ale na pewno wahała się ona w granicach 2-4 EUR. 

Autobus nr. 1 zawiózł nas na Stazione di Bergamo, z którego następnie pojechaliśmy pociągiem do głównego dworca w Mediolanie, czyli Stazione di Milano Centrale. Przejazd pociągiem z Bergamo do Mediolanu kosztował nas 5,50 EUR (bilety również do kupienia w automacie na dworcu). Pociąg do Mediolanu jedzie ok. godziny. 

Uwaga! 

Należy pamiętać, że zakupiony na pociąg bilet trzeba skasować w kasownikach znajdujących się w pobliżu kas biletowych bądź przed samym wejściem do pociągu! Inaczej bilet będzie nieważny!


Bilety na pociągi: przejazd z Bergamo do Mediolanu i z Mediolanu do Bergamo


W Mediolanie pomimo wielkiej ulewy zwiedzaliśmy i oglądaliśmy miasto o własnych nogach. Dwa razy skorzystaliśmy z metra - w drodze na stadion Giuseppe Meazzy "San Siro" i z powrotem do centrum. Jednorazowy bilet na przejazd kosztuje 1,50 EUR i ważny jest od pierwszego skasowania na bramce do wyjścia przez ostatnią z podziemi metra.  


Jednorazowy bilet na przejazd metrem w Mediolanie

Za bilet na pociąg z Mediolanu do Bergamo również zapłaciliśmy 5,50 EUR, ale przez to, że kupiliśmy go nie w biletomacie, a bezpośrednio u kasjera naliczono nam prowizje, która wahała się w granicach 2-3 EUR od osoby. Jeżeli chcemy zaoszczędzić starajmy się nie kupować w kasach, ale w biletomatach, których na dworcu jest naprawdę dużo. My niestety o prowizji dowiedzieliśmy się już po wydaniu biletów, no cóż ;).

Jeżeli chodzi o zwiedzanie Bergamo poruszaliśmy się również na pieszo, nie licząc kolejki linowej, którą wjechaliśmy do Citta Alta (starego miasta).  Kolejka ta liczy ponad 120 lat i łączy stare miasto z tą nowszą częścią Bergamo. Jednorazowy przejazd, który trwa dosłownie parę minut kosztuje 1-1,50 EUR. Bilet kupimy bezpośrednio na stacji. Kolejka kursuje do późnych godzin nocnych, a jeżeli ktoś nie chce z niej korzystać może do starego miasta dostać się także autobusem nr. 1 (tym samym który zawozi nas m.in na lotnisko). Wejście na pieszo również jest możliwe.

Na mapie miejsce z którego odjeżdża wspomniana wyżej kolejka linowa do Citta Alta



Żeby dostać się z Bergamo na lotnisko Orio al Serio możemy również wsiąść w autobus nr. 1 z oznaczonym kierunkiem "Aeroporto", którego przystanek znajduje się m.in na Stazione Autolinee niedaleko głównego dworca kolejowego. 

Miejsce z którego odjeżdża autobus nr. 1 na lotnisko Orio al Serio


4. Noclegi w Mediolanie i Bergamo 

Pensjonat "Bergamo My Home"

Ceny naszych noclegów zarówno w Mediolanie, jak i w Bergamo nie były wygórowane. Za 2 noce w Mediolanie (ok. 3 km od centrum) w ** hotelu "Lux Durante" i za 1 noc w centrum Bergamo w pensjonacie "Bergamo My Home" zapłaciliśmy łącznie ok. 263 zł od osoby. Dodam, że w obydwu hotelach śniadanie w formie szwedzkiego stołu mieliśmy wliczone w cenę :). 

Hotel w Mediolanie był bardzo ładny, zadbany i dobrze wyposażony. Mieliśmy nawet balkon, o którym nie wspomniano w rezerwacji! Śniadanie w formie bufetu z dużym wyborem produktów. Do centrum chodziliśmy na pieszo, ale gdyby ktoś preferował nie przemęczać się, można podjechać metrem albo autobusem :). Za dwie noce zapłaciłam ok. 165 zł. Niestety nie mam zdjęć z tego obiektu, ale można go obejrzeć i zarezerwować TUTAJ


Hotel "Lux Durante" w Mediolanie


Pensjonat w Bergamo, to był dopiero luksus ;)! Teoretycznie mieliśmy zarezerwowane 2 pokoje, ale w praktyce całe mieszkanie (z kuchnią wypchaną jedzeniem) w całości dla siebie. Nowocześnie urządzone pokoje z balkonem z widokiem na góry! Obok nas wynajmowała jeszcze jeden jakaś Włoszka, której nie widziałam, ale słyszałam, jak pijana wróciła w nocy do pensjonatu.  Za 1 noc w tym obiekcie zapłaciłam ok. 98 zł. Obiekt można zarezerwować TUTAJ


Pensjonat "Bergamo My Home"



Ogólnie rzecz biorąc, hotele w samym sercu Mediolanu są trochę drogie... 

Poniżej przykładowe ceny obiektów noclegowych w samym centrum Mediolanu - ceny za 1 noc dla dwóch osób na termin 24-25.06.2017 r.


Jak to w każdym mieście bywa, wystarczy spojrzeć na ceny hoteli nieco dalej od ścisłego centrum, a możemy się mile zaskoczyć :). Poniżej jako przykład bardzo wysoko oceniany pensjonat położony zaledwie 6 km od centrum - cena za 1 noc dla dwóch osób na termin 24-25.06.2017 r.


Przykładowe ceny noclegów z bardzo dobrą opinią na dzień 17.06.2017 r. w samym centrum Bergamo - cena za 1 noc dla dwóch osób na termin 24-25.2017 r.



5. Atrakcje w Mediolanie i Bergamo 

Mediolan


Co warto zobaczyć w Mediolanie? Zawsze powtarzam, że to zależy od tego, kto czego szuka. Ja osobiście jestem wielbicielką mniejszych, kameralnych miejscowości, więc dla mnie Mediolan jest zbyt duży i nowoczesny. Ponadto jest to drugie co do wielkości miasto we Włoszech, więc o kameralności też nie ma co wspominać. Jedno z najbogatszych miast Europy od wielu, wielu lat stolica mody i finansowo-gospodarcze centrum Włoch, Mediolan w zupełności przypadnie do gustu wielbicielom zakupów i luksusowych marek. Tylu salonów z ubraniami, butików, galerii nie widziałam nigdy wcześniej na oczy! Poniżej krótki, stworzony przeze mnie opis typowego dnia, typowego turysty w Mediolanie ;). 

"Człowiek głodny, spragniony szuka jakiegoś sklepu, restauracji, baru, czegokolwiek, aby coś wypić i zjeść. Tuła się trzecią godzinę między salonami Chanel, Prady i Armaniego. Po jakimś czasie pada z wycieńczenia przed kolejną, luksusową galerią, bo jedyne co może kupić na ulicach Mediolanu, to rzeczy niezdatne do jedzenia - ubrania, torebki i buty."

Powyższy tekst należy oczywiście traktować z dystansem ;), ale nie bez przyczyny Mediolan nazywany jest stolicą mody. Pomijając tysiące luksusowych salonów i butików skupię się na paru obiektach, do których z własnego doświadczenia polecam się wybrać :). 

Duomo di Milano 


Gotycka, marmurowa katedra, to najsławniejsza wizytówka Mediolanu. Należy do największych kościołów na świecie. Z zewnątrz robi spore wrażenie. Jest naprawdę wielka i zdecydowanie lepiej prezentuje się na żywo niż na zdjęciach. Wejście do samej katedry jest darmowe, ale trzeba uważać na dużą ilość zakazów (zakaz wnoszenia napojów, jedzenia, telefonów, aparatów, zakaz hałasowania itd.). Po przeczytaniu tabliczki "czego nie można" odechciało nam się wchodzenia do środka. Z resztą naszym celem nie było zaliczanie kościołów, wystarczyło pobieżne obejrzenie katedry. Dla zainteresowanych - z dachu Duomo di Milano, który jest udostępniony dla turystów widać panoramę miasta, a przy dobrej widoczności nawet Alpy. 

Galleria Vittorio Emanuele II  


Wielka, widowiskowa budowla na planie krzyża, pokryta szklanym dachem jest krótko mówiąc - pasażem handlowym.  Znajdziemy tu salony luksusowych marek m.in: Prada, Louis Vuitton, Chanel, Gucci, Armani, Mercedes-Benz Spot, Stefanel, a także te z niższej półki jak Massimo Dutti. Oprócz tego w galerii znajdują się kawiarnie, restauracje i bary, które o dziwo! nie wszystkie mają ceny z kosmosu, a takich się tutaj spodziewaliśmy. Całość naprawdę ogromna i piękna i nie bez powodu zachwycają się nią wszystkie przewodniki. Polecam zobaczyć ją na żywo!

Stadion Giuseppe Meazzy "San Siro" 



To przede wszystkim atrakcja dla fanów piłki nożnej. Szczerze mówiąc, pojechałam na San Siro za namową koleżanki, której zależało na tym najbardziej ;). Za bilet upoważniający jednocześnie do wejścia na stadion, jak i muzeum zapłaciliśmy 17 EUR od osoby. Na terenie stadionu znajduje się też oficjalny sklep klubów A.C. Milan i Inter Milan. Ceny koszulek, piłek zaczynają się od 30 EUR, a kończą na ponad 300 EUR. Najtaniej kupimy chyba ołówek za 3 EUR albo breloczek za 5 EUR. Całość z zewnątrz nie wzbudza tak wielkiego zachwytu jak w środku. Ponadto ku naszemu zdumieniu było bardzo mało odwiedzających, momentami miałam wrażenie, że jesteśmy tam tylko my. Oczywiście nie żałuję wydania tych siedemnastu euro, bo miło było zobaczyć na własne oczy jeden z największych stadionów na świecie. W dodatku w 2015 r. dawał na nim koncert mój ulubiony, włoski piosenkarz, więc miałam kolejny powód, żeby tam pojechać ;).



Parco Sempione 




Położony w samym sercu Mediolanu park, liczący ponad 38 hektarów z pewnością zasługuje na odrobinę uwagi. Na jego terenie znajdują się m.in: Zamek Sforzów, Porta Sempione - Łuk Triumfalny Arco della Pace i Piazza del Cannone. Nawet w ulewie, kiedy byliśmy już cali przemoczeni obeszliśmy większość jego terenów. To takie idealne miejsce na oderwanie się od zatłoczonego centrum miasta. 

Oprócz powyższych są jeszcze dwa miejsca, które chcieliśmy zobaczyć, ale nie starczyło nam na to czasu:


Naviglio Grande - jedyny nieosuszony kanał w Mediolanie, w którym nadal przepływa woda. Wzdłuż niego znajdziemy liczne bary i restauracje.


Kościół Santa Maria delle Grazie - kościół z XV w. w środku którego można obejrzeć znany na całym świecie fresk Leonarda da Vinci pt. "Ostatnia Wieczerza".




Bergamo


Cinta Muraria di Bergamo 

Wjazd kolejką do Citta Alta

Ulice Citta Alta

Piazza Vecchia, w tle Wieża Miejska


Widok z Citta Alta 

Widok z Citta Bassa na Citta Alta


To niewielka miejscowość położona ok. 50 km na północny wschód od Mediolanu. Przyznam, że zauroczyła mnie bardziej, głównie ze względu na położenie i architekturę.

Bergamo dzieli się na nową (Citta Bassa) i starą część (Citta Alta). Nocleg mieliśmy w tej pierwszej, ale jeżeli chodzi o zwiedzanie skupiliśmy się głównie na tej drugiej. Citta Alta zlokalizowana jest na wzgórzu, z którego rozprzestrzenia się panorama na Citta Bassa i na odwrót - z Citta Bassa możemy podziwiać przepiękne widoki na starszą zabudowę miasta.  
Co warto zobaczyć w Bergamo? Przede wszystkim w całości stare miasto. Znajdziemy tu dużo interesujących obiektów takich jak np.: 


Piazza Vecchia z Wieżą Miejską

Basilica di Santa Maria Maggiore

Duomo di Bergamo

Cinta Muraria di Bergamo

Jeżeli wybieramy się na zakupy, to polecam Citta Bassa. Znajdziemy tam salony wszystkich zarówno tych droższych, jak i tańszych marek. Na via Settembre XX można się ładnie obkupić. Nowsza część miasta nie ma już tego samego klimatu, co starsza, ale nie należy jej ignorować. Przez to, że cały dzień poświęciliśmy na zwiedzanie Citta Alta, na Citta Bassa nie starczyło nam już czasu. Wieczorem pochodziliśmy po paru sklepach, poszliśmy na jakieś jedzenie i na tamtejszy bożonarodzeniowy jarmark.



6. Ceny żywności - sklepy i restauracje 


Mediolan



Z cenami w restauracjach, barach, cukierniach i sklepach spożywczych jest naprawdę różnie. Nie stołowaliśmy się w tych najbardziej wykwintnych, ale np. za duży kawałek pizzy i butelkę wody w jednej z restauracji w Gallerii Vittorio Emanuele II zapłaciłam 6 EUR (pizza 4 EUR, woda 2 EUR). Nieco dalej od centrum w tutejszej kawiarni kawałek ciasta czekoladowego + kawa kosztowały mnie ok. 5 EUR łącznie. Za dużą porcję spaghetti w przyulicznej restauracji, (też poza ścisłym centrum miasta) zapłaciłam 8,50 EUR. Sklepy spożywcze (wykluczając popularne sieciówki) swoje produkty również miały w "normalnych" cenach np. półlitrowa woda to koszt ok. 1 EUR.

Bergamo


Il Fornaio 

Mówiąc o tej średniej klasie cenowej, Bergamo na tle Mediolanu wypada bardzo podobnie. W starej części miasta zatrzymaliśmy się w pizzerio-piekarnio-cukierni (?) o nazwie "Il Fornaio" na via Bartolomeo Colleoni 1. Sprzedawali tam jednocześnie pizzę na kawałki, pieczywo, ciastka i inne ciekawie wyglądające wypieki :).  Za naprawdę duży kawałek margharity zapłaciłam ok. 6 EUR. 

W Citta Bassa zjadłam tylko świeżo wypiekanego gofra z owocami w cenie 4 EUR ;). Bardzo popularna w Bergamo jest "polenta", czyli danie z kaszy/mąki kukurydzianej z dodatkiem sera i różnych sosów. 


7. Moje koszty podróży 


Termin: 21-24 listopad 2016. 

Przeloty w obie strony z Wrocławia, powrót do Gdańska: ok. 140 zł
Noclegi (2 noce w hotelu ** w Mediolanie i 1 noc w pensjonacie w Bergamo ze śniadaniami): ok. 263 zł 

Transport (autobusy, pociągi, metra):


- bilet na autobus z lotniska w Bergamo do centrum Bergamo: ok. 2-4 EUR czyli ok. 13 zł
- bilet na autobus z centrum Bergamo na lotnisko: ok 2-4 EUR czyli ok. 13 zł
- pociąg Bergamo-Milano Centrale: 5,50 EUR czyli ok. 24 zł
- pociąg Milano Centrale-Bergamo: 5,50 EUR czyli ok 24 zł
- 2 bilety na dwa przejazdy metrem w Mediolanie: 3 EUR czyli ok. 13 zł
- kolejka linowa w dwie strony z Citta Bassa do Citta Alta w Bergamo: 3 EUR czyli ok. 13 zł

Inne opłaty:

- bilet wstępu na Stadion Giuseppe Meazzy "San Siro": 17 EUR czyli ok. 74 zł


Całkowity koszt: ok. 577 zł + wydatki własne. 

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.