Jak wybrać kierunek podróży?




Pozornie to pytanie może wydawać się banalne, jednak wcale takie nie jest :).
Wymienię i opiszę 3 punkty, na które powinniśmy zwrócić szczególną uwagę przy wyborze kierunku podróży.


 Jak chcemy spędzać czas? 

Zadajmy sobie proste pytania: co chcemy robić, w jakim celu chcemy wyjechać? Wygrzewać się cały dzień na plaży? Odprężyć i zrelaksować w SPA? Pozwiedzać/zobaczyć miasta i poznać ich zabytki, historię? Odwiedzić rodzinę, przyjaciół za granicą? Wybrać się w romantyczną podróż z drugą osobą? Miło spędzić czas ze znajomymi? Czy może po prostu oderwać się od codziennej rzeczywistości, "zresetować się"? Motywów podróży jest wiele, można wymieniać, a wymieniać. Dlaczego jest to takie ważne? Przytoczę mój nieszczęsny przykład ;).

W 2015 r. w lipcu poleciałam do Barcelony nie wiedząc za bardzo co chcę tam robić. Chciałam po prostu lecieć na wakacje. Po przylocie okazało się, że było goręcej niż myślałam - odczuwalne o wiele wiele więcej stopni niż podawali w Internecie. Zwiedzanie w tym wypadku nie wchodziło w grę, ale nasz hotel był oddalony od najbliższej plaży o 9 km, więc co robić? Ostatecznie nie mając już żadnego wyboru (bo przecież siedzieliśmy w opłaconym hotelu) ustaliliśmy "na szybko", że pozwiedzamy miasto i poleżymy na miejskiej plaży. Niestety ani zwiedzanie nie było przyjemne przy odczuwalnych 40 st. w słońcu, ani godzinna jazda w zatłoczonym metrze, żeby dostać się na zatłoczoną po same brzegi plażę.

Dobór kierunku podróży musi być adekwatny do naszych oczekiwań. Inaczej sytuacja ma się w przypadku, kiedy obraliśmy konkretny cel np. lot do Rzymu. Wybierając już wcześniej kierunek przeważnie wiemy po co tam lecimy i co będziemy robić. Przeważnie ;) (patrz mój przykład powyżej), reszta to rozumiana w szerokim pojęciu dokładna organizacja podroży. Pytania o to, jak chcemy spędzać czas na naszym wyjeździe tyczą się osób, które chcą m.in wypocząć, ale nie wiedzą dokąd się udać, osób, które chcą odwiedzić jakieś ciekawe bogate w historię miasto, ale nie mają pomysłu.


Uzależnienie od pór roku 

Wybór kierunku podróży powinniśmy jak najbardziej uzależnić od pory roku. Jak już wspomniałam wyżej, zwiedzanie Barcelony w 40-stopniowym upale było bardzo dużym błędem. Dlaczego? Dlatego, że chodzenie po mieście, które w sezonie letnim nagrzewa się jeszcze bardziej jest wręcz wycieńczające i nie sprawia tak dużej przyjemności (o ile w ogóle jakąś sprawia). Biura podroży organizują także w lipcu wycieczki objazdowe m.in po Włoszech ze zwiedzaniem: Wenecji, Florencji, Pizy, Rzymu. Byłam na tego typu wyjeździe w 2009 r. i nie męczyłam się mniej od wszystkich, o wiele starszych ludzi będących tam ze mną. Przypuszczam, że są osoby, którym zwiedzanie w dużym upale nie przeszkadza i takich szczerze podziwiam. Mimo wszystko odradzam planowanie, tylko i wyłącznie zwiedzania jakiegokolwiek miasta na południu Europy (gdzie temperatury są znacznie wyższe) w miesiącach: lipiec-sierpień

Zwiedzanie (wypoczynek aktywny) z połączeniem plażowania (wypoczynek bierny) jest już o wiele lepszym rozwiązaniem w szczycie letniego sezonu. Ważne jest przede wszystkim picie dużej ilości wody, noszenie wygodnych butów (najlepiej niezakrytych), przewiewne ubranie, okulary oraz nakrycie głowy. 

Na wypoczynek bierny, do którego możemy zaliczyć m.in: leżenie całymi dniami na plaży przy hotelowym basenie, opalanie się itd., jak najbardziej polecam miesiące: czerwiec-wrzesień.

Wymagane dokumenty tożsamości 
Pracuję w porcie lotniczym od ponad 3 lat, jako agent obsługi pasażerskiej m.in na odprawach.  Nie licząc pasażerów, których data ważności dokumentów tożsamości upłynęła parę miesięcy przed planowaną podróżą, to na własne oczy doświadczyłam wielu innych sytuacji. Na przykład, na odprawie pojawiła się rodzina (rodzice + 2 dzieci), a my musieliśmy odmówić wstępu na pokład jednemu z rodziców. Miał paszport ważny jeszcze przez 1 miesiąc, a chciał wylecieć na wakacje do Turcji. Co słyszmy w takiej sytuacji od pasażera? "Ale przecież jest ważny jeszcze 1 miesiąc!". Ludzie często nie wiedzą (bo także biura podróży mogą ich o tym nie poinformować), że nie do wszystkich krajów wjedziemy na paszporcie, który jest ważny jeszcze np. przez 2 miesiące. Dla obywateli Polski w przypadku wylotu do Egiptu wymagana jest ważność paszportu na co najmniej 6 miesięcy od dnia wylotu, a do Turcji co najmniej 5 miesięcy. W Europie nie mamy oczywiście takiego problemu pod warunkiem, że państwo do którego chcemy się udać należy do Unii Europejskiej bądź przynależy do państw członkowskich układu z Schengen.


Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.