Jak latać za niewielkie pieniądze?


Już na wstępie napiszę, że jest to bardzo obszerna tematyka, z której starałam się wyciągnąć chociaż trochę, żeby przybliżyć osobom zainteresowanym temat podróżowania za niewielkie pieniądze :).

Sam proces zakupu biletu lotniczego nie jest specjalnie skomplikowany, ale upolowanie go w dobrej cenie jest już nieco trudniejsze. Po pierwsze, musimy rozeznać się, u których linii szukać ofert promocyjnych. Oto kilku nisko kosztowych przewoźników w Europie:

- Ryanair,
- Wizzair,
- EasyJet,
- Eurowings,
- Norwegian.

Latanie za małe pieniądze jest przyjemne i wygodne dla naszego portfela, ale wiąże się z dużym ryzykiem przy niecodziennych sytuacjach. Warto o nich wspomnieć: odwołany lot, potrzeba zmiany daty podroży, nazwiska pasażera, to jedne z wielu okoliczności, które mogą się nam przytrafić. Przytoczę parę plusów i minusów tańszych linii lotniczych, na podstawie których nie trudno będzie wywnioskować, dlaczego nie wszyscy nimi podróżują. Mam na myśli osoby latające w sprawach biznesowych, wymagające częstego przemieszczania się samolotem i nie tylko. Niektórzy po prostu wolą korzystać z usług droższego przewoźnika.


Plusy podróżowania tanimi linami: 

- niskie ceny biletów,

- duża ilość promocji biletowych,

- większość tanich linii obsługuje połączenia bezprzesiadkowe (Point to Point).


Minusy podróżowania tanimi liniami: 

- lotniska obsługujące tanich przewoźników zlokalizowane są zazwyczaj na obrzeżach dużych miast np. port lotniczy Beauvais-Tille zwany też Paris-Beauvais ma niewiele wspólnego z Paryżem. Leży oddalony od niego o jakieś 90 km na północ. Są wyjątki, że w danym mieście mamy tylko jedno lotnisko: Katania, Neapol, Bolonia, Dublin i wiele innych albo, jak w przypadku Malty jedno lotnisko na cały kraj. Wtedy nie ma problemu z przedostaniem się do centrum miasta. 

- dopłata za dodatkowe kilogramy w bagażu rejestrowanym (nadawanym) może niekiedy przekroczyć cenę biletu w dwie strony.

- opłaty za zmiany w bilecie: daty wylotu, przylotu, nazwiska pasażera mogą sięgać nawet 700 zł.

- brak darmowych posiłków i napojów na pokładzie samolotu.

- mała częstotliwość lotów: jeżeli nasz lot zostanie odwołany, kolejny może być dopiero za 3-4 dni.

- brak przywilejów w postaci możliwości korzystania na lotniskach z  "Business Lounge". 

- w przypadku niektórych przewoźników, jak np. Ryanair, Wizzair, jeżeli zapomnimy odprawić się przed wylotem, na lotnisku zostanie pobrana dodatkowa (niemała) opłata.

Można by wywnioskować, że minusów jest więcej, ale low-cost'y na rynku lotniczym radzą sobie bardzo dobrze. Ryanairem polecimy aż z 13 lotnisk w Polsce, a Wizzairem z 8! Zdecydowanie musimy skupić się tutaj na plusach, bo jednak największym atutem jest niska cena ;).

Z pięciu wymienionych przeze mnie tanich przewoźników, najpopularniejszymi na naszym rynku są: Ryanair i Wizzair. Miałam okazję lecieć nimi wielokrotnie.


Wizzair czy Ryanair? 

Mimo, iż obie linie uznawane są za niskokosztowe, moim zdaniem pod względem tanich/tańszych lotów wygrywa Ryanair. Dlaczego?

- w ogólnym spostrzeżeniu oferuje niższe ceny,

- Ryanairem dolecimy z większej ilości lotnisk w Polsce (znajdziemy go na 13 lotniskach, a Wizzaira na 8),

- Ryanair oferuje znacznie więcej kierunków lotów,

- robi znacznie więcej promocji biletowych, wyprzedaży np Black Friday,

- jeżeli lecimy gdzieś na krótko albo po prostu wystarczy nam spakować się w bagaż podręczny o wymiarach 55x40x20. Na Ryanairze mamy go w cenie biletu, a na Wizzair jest dodatkowo płatny. (Aktualizacja: z dniem 01.11.2018 roku Ryanair i Wizzair zmieniły swoją politykę bagażową. Polecam zajrzeć na stronę przewoźnika).

- strona internetowa Ryanaira jest bardziej przyjazna wyszukiwaniu tanich połączeń.


Od czego uzależniona jest cena biletów lotniczych?  

Cena biletów lotniczych uzależniona jest od wielu czynników. Nie jestem w stanie wymienić wszystkich (pewnie też wszystkich nie znam), ale z praktyki przytoczę kilka z nich:

- wybór linii lotniczej
Nie trzeba tu dużo pisać :). Sami wybieramy przewoźnika z wyższej albo z niższej półki. 

- lotnisko centralne czy na obrzeżach? 
Jeżeli w danym mieście, jak np. Paryż, Londyn mamy więcej niż 1 lotnisko, bilety na loty do centralnych portów będą droższe niż do tych na obrzeżach.

- data zakupu biletu 
Im wcześniej kupimy bilet, tym z reguły mniej za niego zapłacimy, im bliżej daty wylotu, tym bilety są coraz droższe.

- data wylotu
W większości przypadków bilety weekendowe są droższe ;), to znaczy mniej zapłacimy za wylot we wtorek niż w piątek i tym samym, mniej zapłacimy za powrót w środę niż w niedzielę.

- pula biletów 
Jeżeli mamy w samolocie 189 miejsc, jak w przypadku Ryanaira, to pierwsze sprzedawane bilety na ten rejs będą w najatrakcyjniejszej dla nas cenie.

- kierunek lotu
 Są takie kierunki, za które nawet w promocji u tanich przewoźników nie zapłacimy mało, np. Gran Canaria, Teneryfa, Dubaj, Olbia, Kutaisi i wiele innych.

- sezonowość danego kierunku podróży 
Ceny niektórych kierunków wakacyjnych: Ibiza, Teneryfa, Kos, o ile są dostępne poza sezonem letnim, nie są tak wysokie, jak w środku sezonu. Nie ma wtedy tak dużego popytu.

- ilość miejsc "pozostałych w cenie X" 
Podczas rezerwacji biletów obok ceny może pojawić się komunikat "3 ostatnie miejsca w tej cenie". Nie jestem do końca przekonana, czy na stronach wszystkich linii faktycznie podaje się to zgodnie z prawdą. Na stronie Ryanaira i Lufthansy bez wątpienia taka informacja jest prawdziwa, o czym sama się przekonałam. Po wykupieniu dwóch, trzech biletów w "ostatniej" promocyjnej cenie, kolejny był już o parę złotych droższy.

- wyprzedaże i inne promocje jak "Black Friday" czy "Szalone środy"

Tylko tyle przychodzi mi do głowy, a przypuszczam, że tych czynników może być znacznie więcej. 


Czy tylko low-cost'ami jesteśmy w stanie podróżować za niewielkie pieniądze? 

Nie. Nie tylko niskokosztowi przewoźnicy oferują najtańsze połączenia. Przeważnie, ale nie zawsze. Cena biletów lotniczych jest zależna od wielu czynników, które wymieniłam w punkcie powyżej. W zeszłym roku (a dokładnie pod koniec lipca) szukałam najtańszego połączenia z Polski do Neapolu na 13 sierpnia. Z Gdańska i Warszawy Modlin (Ryanairem) bilety były za ponad 800 zł, a doliczając dojazd pociągiem w jedną i drugą stronę cena podróży wzrosłaby do 900 zł. Przelot Wizzairem z Warszawy Chopina kosztował około 940 zł! To już w ogóle mnie zagięło. Sytuacja wyglądała nieciekawie. Nie zamierzałam wydać (na sam przelot) prawie 1000 zł. Fakt, że bilet kupowałam na 2 tygodnie przed podróżą, ale no bez przesady. Tanie linie nie okazały się wcale tanie.

Wtedy właśnie z czystej ciekawości weszłam na stronę Lufthansy - droższego, niemieckiego przewoźnika i tam na ten sam termin znalazłam bilet za 840 zł! Wylot i przylot z i do Poznania (przez Monachium), więc nie musiałam płacić dodatkowo za dojazd na inne lotnisko. Problem rozwiązany.

Jeżeli mamy czas i zaparcie, żeby polować na okazje cenowe, to myślę, że nawet na stronie Emirates możemy znaleźć lot za 1500 zł w dwie strony do Dubaju. Na co dzień taki przelot (z Polski) może kosztować spokojnie ponad 3000 zł. 

Przejdźmy jednak do tych zdecydowanie niższych cen, które w większej mierze zaoferują nam low-cost'y. Przedstawię ceny kilku zakupionych przeze mnie biletów (w dwie strony) z ostatnich podróży. Wszystko bezpośrednio przez stronę Ryanaira.


Przykładowe ceny zakupionych przeze mnie biletów

Mediolan - listopad 2016: 140 zł 
Bilety kupione w dniu promocji na ok. miesiąc przed wylotem.

Malta - maj 2016: 330 zł, wrzesień 2016: 380 zł

W przypadku pierwszego lotu - bilety kupowałam z około 2-miesięcznym wyprzedzeniem. W maju na dzień przed wylotem bilet w dwie strony kosztował już 700 zł. Bilety na wrzesień nabyłam w połowie sierpnia.

Londyn - październik 2016: 130 zł
Bilety kupione w czerwcu 2016 w jakimś dniu wyprzedażowym ;).

Rzym wrzesień-październik 2015: 210 zł 
Bilety kupione na około 2 miesiące przed wylotem.


Jak szukać promocji biletowych? - Ryanair

Większość biletów kupowałam na ok. 2 miesiące przed planowaną podróżą albo przy trafianiu na "okazje cenowe". Ryanair w ciągu roku robi wiele promocji, o których możemy dowiedzieć się z TV, radia, reklam w Internecie, czy bezpośrednio ze strony przewoźnika. Polecam od czasu do czasu zaglądać na oficjalną witrynę i zwrócić uwagę, czy na daną chwilę linia lotnicza prowadzi jakąś akcję wyprzedażową. O aktualnych promocjach dowiemy się ze strony głównej.



Jeżeli (w przypadku Ryanaira) nie ma na tę chwilę specjalnych promocji, możemy sami wyszukać niedrogie loty wchodząc w zakładkę ZAPLANUJ, a następnie w SZUKAJ CEN. Pojawi się tabelka, w której wybieramy miasto wylotu, kierunek (osobiście uwielbiam opcję "gdziekolwiek" ;) i tzw. "budżetowe", czyli ile możemy maksymalnie przeznaczyć na nasz przelot. Po kliknięciu "lećmy" system automatycznie wyszuka dla nas wszystkie połączenia z Poznania do 150 zł w jedną stronę. 

Jeżeli chcemy sprecyzować dane wyszukiwania, to u góry znajdziemy zakładkę, dzięki której możemy dokładnie wskazać daty wylotu i przylotu.


Każda linia lotnicza prowadzi akcje promocyjne, na których możemy "upolować" bilety w dobrych cenach. Na przykład Polskie Linie Lotnicze LOT organizują tak zwane "Szalone Środy", podczas których ceny biletów na wybrane kierunki obniżane są o 30%. Promocja trwa 24h. 
Warto zaglądać na oficjalne strony przewoźników i sprawdzać aktualne oferty. 


Wyszukiwanie tanich połączeń bezpośrednio za pomocą Google i innych stron internetowych -czy to faktycznie działa? 

W Internecie bez problemu znajdziemy wiele "wyszukiwarek" tanich lotów. Wystarczy wpisać miasto wylotu, cel podróży i datę. Można wyszukiwać bezpośrednio przez Google w zakładce LOTY. W tym przypadku wystarczy wpisać miasto wylotu i cel podróży np. Poznań-Rzym, a dalej wybieramy dzień i miesiąc podróży. Wygląda to mniej więcej tak...


Docelowo po zaznaczeniu wybranych przez nas opcji, system wyszuka przewoźników oferujących najtańsze przeloty na wybrany przez nas termin. W zeszłym roku bawiłam się na tej stronie szukając jakiegoś ciekawego i niedrogiego kierunku. Z własnego doświadczenia stwierdzam, że ten "system" nie za bardzo działa. Jeżeli w przypadku Poznań-Rzym wybierzemy linię Ryanair oferującą połączenia za 225 zł, po kliknięciu w tę cenę, strona przekieruje nas na oficjalną witrynę przewoźnika. Nie zdarzyło mi się, żeby podana przez Google cena przelotów pokrywała się z tą, która pojawiła się chwilę później na oficjalnej stronie linii. Zawsze były droższe o paręset złotych. Jeżeli komuś się udało kupić bilet u przewoźnika za tą cenę, którą sugerowały Google, to szczerze gratuluję, ja nie miałam szczęścia ;).

Podobnie było z innymi stronami. Nie chcę ich tutaj wymieniać, ale mam na myśli wszystkie witryny, które pojawiają nam się na pierwszej stronie Google po wpisaniu haseł do wyszukiwania połączeń lotniczych. Można by zapytać: Po co są te strony skoro nie działają? Na to pytanie nie znam odpowiedzi, ale być może innym udaje się wyszukać i kupić bilety po atrakcyjnych cenach za ich pomocą. Z tego wszystkiego uważam, że Skyscanner.pl wyszukuje przybliżone ceny do tych ostatecznych w momencie rezerwacji lotu. 


Osobiście kupuje bilety bezpośrednio na stronie przewoźnika. Niektórzy twierdzą, że przecież na oficjalnej stronie linii lotniczej płaci się (na szczęście niewielką) prowizję, ale czy na innych jesteśmy z nich zwolnieni? 


Porty lotnicze w Polsce obsługujące Ryanaira

Warszawa Modlin - z Poznania dojazd pociągiem jest dość długi i męczący. Z tego portu mamy najwięcej promocji cenowych i największą liczbę połączeń

Warszawa-Chopina - obsługuje tylko loty krajowe do Gdańska, Szczecina i Wrocławia

Poznań - mała liczba połączeń, stosunkowo wysokie ceny biletów

Wrocław - duża liczba połączeń

Kraków - duża liczba połączeń

Gdańsk - duża liczba połączeń

Katowice - mała liczba połączeń 

Bydgoszcz - mała liczba połączeń

Lublin - mała liczba połączeń 

Olsztyn-Mazury - mała liczba połączeń

Rzeszów - mała liczba połączeń

Szczecin - mała liczba połączeń 

Łódź - mała liczba połączeń 


Berlin-Schonefeld 

Muszę przyznać, że to jedno z najciekawszych lotnisk pod względem cenowym, jakie widziałam ;). Krótko mówiąc, loty z Niemiec mogą być o stokroć tańsze niż z Polski. Wystarczy spojrzeć na ceny dowolnie wybranych kierunków... 




Podsumowując...

Ryanair obsługuje jedne z najtańszych połączeń w Polsce. Warto zaglądać na oficjalną stronę w poszukiwaniu dobrych cen, a tym bardziej polować na promocje biletowe, których robi naprawdę sporo w ciągu roku. Warto też sprawdzać wyprzedaże na stronach innych low-cost'ów i nie tylko!

2 komentarze

Obsługiwane przez usługę Blogger.